Arkadiusz Litwiński dla Gazety Wyborczej o wyniku wyborów prezydenckich w regionie zachodniopomorskim
- Mieszkańcy naszego regionu po raz kolejny udowodnili, że są ludźmi samodzielnymi i nie oczekują przywódcy, który będzie dyktował im, jak mają żyć, gdzie pracować i co robić w niedzielę do południa.
Nawet jeśli pewna część społeczeństwa jest przywiązana do wartości lewicowych i ma socjalne oczekiwania, to zdecydowana większość mieszkańców oczekuje państwa, którego władza nie jest od rozwiązywania ich problemów, ale stwarzania warunków, aby mogli sami zadbać o siebie i swoje rodziny. Słowem państwa, które jest silne siłą i aktywnością swoich obywateli. To zapewne wynik tego, że po wojnie przyjechali tu ludzie najodważniejsi, najbardziej samodzielni, oczekujący nowego rozdania w swoim życiu, a nie zastygli w historii.